DON'T STOP WHEN YOU'RE TIRED.
STOP WHEN YOU'RE DONE.

czwartek, 7 maja 2015

DZIEŃ 521.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 10
Dzień 4


Dzisiaj na treningu

Pullup Max 
- 43/100 PB
- 27/100
- 25/100

Burpee Max 100 - 6:20

Poszedłem dzisiaj na całość w pierwszej rundzie Pullups - 30 razy, rekord pobity o 4 oczka :)))) Super. Duma mnie rozpiera :)

środa, 6 maja 2015

DZIEŃ 520.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 10
Dzień 3


Dzisiaj na treningu

Dione - 20:28

Poszło w miarę przyzwoicie :)

wtorek, 5 maja 2015

DZIEŃ 519.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 10
Dzień 2


Ponownie miałem dzisiaj basen z synem, Synek nauka pływania pod okiem profesjonalnego instruktora, a ja 1 km wpław. 
Na treningu Maxy

1. Pushup Max 100 - 3:36, 
2. Pushup Max 100 - 3:29,
3. Pushup Max 100 - 3:53,
4. Burpee Max 100 - 7:09

Miazga 300 pushups i na koniec 100 burpee :))) nic dodać nic ująć

poniedziałek, 4 maja 2015

DZIEŃ 518.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 10
Dzień 1


Nowy tydzień, stare wyzwania :)

Artemis - 16:56

Dzień 1. - zaliczony. Robi się ciepło, pewnie niebawem zaczniemy treningi na świeżym powietrzu.

niedziela, 3 maja 2015

DZIEŃ 517. PODSUMOWANIE TYGODNIA 9/74

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 9
Dzień 7


Dzisiaj lekki trening dodatkowy, chyba  z powodu niedzielnego znudzenia :)))

Ares  - 7:45 PB

Pushup Max 100 - 2:34 PB

Tydzień ogólnie do bani. Niezbyt miałem ochotę na treningi, ale jak się zmusiłem to jakoś szło. Ponownie cały tydzień bez rekordu. Ale nie... Jest, są dwa rekordy dzisiaj ustanowione - Pushup Max 100 oraz Ares :)

Treningi minionego tygodnia

1. Zeus
2. Hades
3. Aphrodite
4. Iris
5. Ares, Pushup Max

Waga - 72 kg

sobota, 2 maja 2015

DZIEŃ 516.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 9
Dzień 6


Dzisiaj wolne. Tydzień zamknięty więc wypoczywam :)))

piątek, 1 maja 2015

DZIEŃ 515.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 9
Dzień 5


Dzisiaj na treningu 

Iris - 26:08

Tragedia, cały dzień mam do bani, trening również do bani. Ponad 3 minuty do tyłu. Mimo tak słabego czasu strasznie zalałem się potem.