DON'T STOP WHEN YOU'RE TIRED.
STOP WHEN YOU'RE DONE.

sobota, 31 maja 2014

DZIEŃ 181.

Freeletics Strength    
Tydzień 6
Dzień 6


Zeus. Tym razem bez przerw 2 minutowych między rundami. To był dopiero trening :)))  ramiona odmawiały posłuszeństwa.

Zeus - 15:29

Przerwa między rundami 1 minuta. Niestety bez nowego PB.

piątek, 30 maja 2014

DZIEŃ 180.

Freeletics Strength    
Tydzień 6
Dzień 5


Dzisiaj najlepszy spalacz tłuszczu na świecie - Dione :)
 
Dione - 24:53 

Niestety zabrakło kilku sekund do rekordu. Trening i tak zaliczam do tych najlepszych. Zawsze po zakończonym zestawie Dione, bez względu na osiągnięty czas, odczuwam niesamowita satysfakcję :)))

czwartek, 29 maja 2014

DZIEŃ 179.

Freeletics Strength    
Tydzień 6
Dzień 4


Niestety wyjazd pokrzyżował mi dzisiejsze plany treningowe - wolne

wtorek, 27 maja 2014

DZIEŃ 177.

Freeletics Strength    
Tydzień 6
Dzień 2


Dzisiaj zmagania z Metis, Pullup Max oraz dodatkowo zrobiłem Pushup Max. 

Metis, Metis, Metis.... Hehehe... Zapomniałem co oznacza Metis :))) 

Metis - 3:51 PB
(5 min odpoczynku)

Pullup Max - 35/100s   
(3 min odpoczynku)

Pullup Max - 20/100s   
(3 min odpoczynku)

Pullup Max - 21/100s
(4 min odpoczynku)

Pushup Max - 60/100s

Ponownie nowy rekord w podciąganiu 23 razy z rzędu i to po Metisie, a Metis to nie przelewki :) Po pierwszej serii podciągnięć ramiona odmówiły posłuszeństwa. To był koniec, ledwo wyciskałem w następnych seriach po 20 ruchów. Pushup Max - walka ze wszystkim, psychiką i odmawiającymi posłuszeństwa ramionami.

poniedziałek, 26 maja 2014

DZIEŃ 176.

Freeletics Strength    
Tydzień 6
Dzień 1


Nowy tydzień, starzy znajomi :) Dzisiaj spotkanie z Venus.

Venus 12:25
(3 min odpoczynku)

Situp Max - 155/300s


niedziela, 25 maja 2014

DZIEŃ 175. PODSUMOWANIE TYGODNIA 3-5/23-25

Freeletics Strength    
Tydzień 5
Dzień 7


Dzisiaj odpoczynek.... Chyba :)...

Czas podsumować trzy tygodniowe zmagania z planem Strength. 
Cóż, było ciężko, ale to jest norma i nie ma co się dziwić :) Trzy tygodnie minęły bardzo szybko. Zestawy Strength są dla mnie, zawsze wolałem siłowe wyzwania. W jednych ćwiczeniach siła wzrosła, w innych jakby progres się zatrzymał w innych jakbym stracił moc, a może to po prostu złe dni. Czasami składne z całego dnia rzutują na efekt treningu i mamy wówczas gorsze dni lub te lepsze.
Progres jednak cały czas postępuję, choć już nie tak szybko jak w pierwszych tygodniach treningowych. Czasy coraz lepsze, sekundy umykają :)

Zestawienie treningów
Tydzień 3.
1. Venus
2. Atlas
3. Pushup Max, Pullup Max
4. Venus, Situp Max
5. Atlas, Situp Max

Tydzień 4.
1. Aphrodite
2. Hades
3. Aphrodite
4. Hades

Tydzień 5.
1. Squat Max, Leg Lever Max
2. Zeus
3. Aphrodite, Situp Max
4. Zeus
5. Pushup Max, Situp Max, Leg Lever Max, Lunge Max

Fotki do porównania
 02.12.2013
 21.04.2014
 18.05.2014
25.05.2014

Waga - 76 kg