DON'T STOP WHEN YOU'RE TIRED.
STOP WHEN YOU'RE DONE.

wtorek, 7 kwietnia 2015

DZIEŃ 491.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 6
Dzień 2



Dzisiaj miałem bardzo intensywny dzień. Godzina na basenie co zaowocowało przepłynięciem 1 km. Po powrocie godzinka odpoczynku i trening

Burpee Max 100 - 4:54
(3 min odpoczynku)

Situp Max 200 - 6:59
Zastosowałem dzisiaj założenie z nowych planów i myślę że są lepsze :) bardziej można się zmęczyć.

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

DZIEŃ 490.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 6
Dzień 1


Dzisiaj na treningu zestaw którego nie robiłem już 5 tygodni

Zeus - 17:52

Szału nie było, objadanie się w święta wyszło bokiem :) ale nie było też tragedii. Mogę śmiało powiedzieć, że był to dobry trening.

niedziela, 5 kwietnia 2015

DZIEŃ 489. PODSUMOWANIE TYGODNIA 5/70

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 5
Dzień 7


Dzisiaj odpoczynek.

Cały tydzień podporządkowany treningowi, 5 treningów tygodniowo to całkiem sporo. Tu już nie można powiedzieć "może się wyrobię", trzeba choć troszkę zaplanować tydzień. 
Tydzień był ciężki, ale udało mi się pobić kilka rekordów: Hades, Artemis, Iris. Okazuje się, że nawet po ponad roku treningów z Freeletics cały czas można ustanawiać nowe rekordy i podnosić sobie poprzeczkę. Oczywiście nie są to już tak spektakularne cięcia czasowe jak w pierwszym 15-tygodniowym planie, ale są :))) i bardzo cieszą :)

Skąd temat? Mianowicie kilka dni temu czytałem artykuł w w Internecie na temat Freeletics. Artykuł bardzo pochlebny. Stąd też pokusiłem się o przeczytanie kilku komentarzy pod ów artykułem. Wszędzie znajdą się ludzie którzy nie spróbowali zrobić w pełni choćby jednego, powiem tylko jednego treningu żeby nie powiedzieć całego planu, a wieszają psy. Dyskusja była właśnie na temat co po zakończeniu planu i czy można po nim jeszcze schodzić z czasów. 
Więc po zakończeniu planu bez zbędnego zastanawiania się bierzemy się za następny 15-tygodniowy plan i ustanawiamy nowe rekordy. Wybór następnego planu zależy od: motywacji i celu jaki chcemy osiągnąć. Nie ma tutaj miejsca na jakieś słabe wymówki, że "a nie mam czasu", "to jest zbyt męczące", "jest za zimno i pada deszcz" bo to są na prawdę słabe wymówki. Ktoś mógłby powiedzieć puste słowa.  Na szczęście moje codzienne treningi i wpisy potwierdzają te słowa :))) Hmmm... I niestety nikt mi za to nie płaci :)))

Powodzenia, trzymam kciuki za tych, którzy właśnie zaczynają przygodę z Freeletics i za tych, którzy kończą swój pierwszy 15-tygodniowy plan i nie wiedzą co dalej. 

Treningi minionego tygodnia
1. Hades
2. Artemis
3. Situp Max, Burpee Max, Situp Max
4. Iris
5. Hades 

Waga - 72 kg

sobota, 4 kwietnia 2015

DZIEŃ 488.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 5
Dzień 6


Dzisiaj na treningu

Hades - 16:00

Tydzień zaliczony :))

czwartek, 2 kwietnia 2015

DZIEŃ 486.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 5
Dzień 4


Dzisiaj zestaw którego nie robiłem chyba rok czasu 

Iris - 22:53 PB

To co się dzieje z kończynami dolnymi podczas tego zestawu jest nie do opisania :) Trening uważam za bardzo udany. Szkoda tylko że jest tak zimno. 

Udało się! Rekord sprzed roku pobity :))))

środa, 1 kwietnia 2015

DZIEŃ 485.

Freeletics Cardio & Strength 
Tydzień 5
Dzień 3


Dzisiaj Maxy 

Situp Max - 176/300s
(3 min odpoczynku)

Burpee Max - 102/300s
(4 min odpoczynku)

Situp Max - 156/300s

Dobry trening :) Kuźwa znowu moc burpees w tym tygodniu :)))) Niestety dzisiaj bez rekordu. Hmm... Jutro, jak dopisze choć trochę pogoda to zmierzę się z Iris.